1978 Wybór Papieża

Widzisz wiadomości znalezione dla zapytania: 1978 Wybór Papieża





Temat: Wyszyński odmówił kardynałom wyboru na papieża
W 1978 kard. Wyszyński odmówił wyboru na papieża
I takim to sposobem, sobie tylko wiadomym, bóg powołał do godności
papieskiej Karola Wojtyłę, zwanego później papieżem z dalekiego
kraju.Nawet bóg bierze udział w rozgrywkach zakulisowych. Oj,
nieładnie, wręcz wstyd.



Temat: Politbiuro PiS obraduje permamentnie
Politbiuro PiS obraduje permamentnie
Dzisiaj znowu zbiórka na Ujazdowskich. Zaczyna to przypominać KC PZPR, gdy
przez trzy noce paliły się wszystkie światła po wyborze papieża w 1978 r.

Nic nie uradzili, za dwa lata czołgi trzeba było uruchomić przeciw Polsce.
Miejmy nadzieję, że tym razem krew polska nie poleje się. Bo na latarniach
zawisną, nie będzie sympatycznej polskiej tolerancji.





Temat: Buta i arogancja Tuska
savena napisała:

> w wermachcie wszyscy sluzyli przymusowo , a co drugi polak byl wcielony i to
i
> m nalezy sie szacunek .
> kto tu zwariowal ?
Apel prezydenta miasta stołecznego Warszawy
do mieszkańców stolicy o uczczenie
dnia 16 października jako dnia wyboru
Papieża Polaka Ojca Świętego Jana Pawła II

Dla upamiętnienia i uhonorowania wyboru w dniu 16 października 1978 roku
Papieża Polaka - Ojca Świętego Jana Pawła II, zwracam się z apelem do
mieszkańców miasta stołecznego Warszawy o uczczenie dnia 16 października -
ustanowionego świętem państwowym przez Sejm Rzeczypospolitej Polskiej ustawą z
dnia 27 lipca 2005 roku o ustanowieniu dnia 16 października Dniem Papieża Jana
Pawła II - poprzez wywieszenie na swoich posesjach flag państwowych i flag
papieskich, zapalenie w godzinie wyboru - tj. o godz. 17.15 - w oknach domów i
miejscach, które odwiedził w Warszawie Ojciec Święty Jan Paweł II symbolicznych
zniczy.
Zwracam się również z apelem do przedsiębiorców, ludzi kultury i nauki naszego
miasta o podejmowanie inicjatyw mających na celu uczczenie 16 października -
dnia Papieża Jana Pawła II i Jego pontyfikatu - poprzez współuczestnictwo w
pomocy najbardziej ukochanym przez Papieża ludziom potrzebującym wsparcia, np.
poprzez pomoc w utrzymywaniu kuchni dla ubogich, świetlic dla dzieci, hospicjów
dla chorych, ośrodków kultury, fundowanie stypendiów dla ubogiej zdolnej
młodzieży. Będzie to jeden z najlepszych sposobów na podejmowanie nauczania
Ojca Świętego Jana Pawła II.




Temat: Apel Pana Prezydenta Kaczyńskiego ! Baczność !
Apel Pana Prezydenta Kaczyńskiego ! Baczność !
Apel prezydenta miasta stołecznego Warszawy
do mieszkańców stolicy o uczczenie
dnia 16 października jako dnia wyboru
Papieża Polaka Ojca Świętego Jana Pawła II

Dla upamiętnienia i uhonorowania wyboru w dniu 16 października 1978 roku
Papieża Polaka - Ojca Świętego Jana Pawła II, zwracam się z apelem do
mieszkańców miasta stołecznego Warszawy o uczczenie dnia 16 października -
ustanowionego świętem państwowym przez Sejm Rzeczypospolitej Polskiej ustawą
z dnia 27 lipca 2005 roku o ustanowieniu dnia 16 października Dniem Papieża
Jana Pawła II - poprzez wywieszenie na swoich posesjach flag państwowych i
flag papieskich, zapalenie w godzinie wyboru - tj. o godz. 17.15 - w oknach
domów i miejscach, które odwiedził w Warszawie Ojciec Święty Jan Paweł II
symbolicznych zniczy.
Zwracam się również z apelem do przedsiębiorców, ludzi kultury i nauki
naszego miasta o podejmowanie inicjatyw mających na celu uczczenie 16
października - dnia Papieża Jana Pawła II i Jego pontyfikatu - poprzez
współuczestnictwo w pomocy najbardziej ukochanym przez Papieża ludziom
potrzebującym wsparcia, np. poprzez pomoc w utrzymywaniu kuchni dla ubogich,
świetlic dla dzieci, hospicjów dla chorych, ośrodków kultury, fundowanie
stypendiów dla ubogiej zdolnej młodzieży. Będzie to jeden z najlepszych
sposobów na podejmowanie nauczania Ojca Świętego Jana Pawła II.




Temat: ZENADA !!! gospodarska wizyta tuska hahaha
Apel prezydenta miasta stołecznego Warszawy
do mieszkańców stolicy o uczczenie
dnia 16 października jako dnia wyboru
Papieża Polaka Ojca Świętego Jana Pawła II

Dla upamiętnienia i uhonorowania wyboru w dniu 16 października 1978 roku
Papieża Polaka - Ojca Świętego Jana Pawła II, zwracam się z apelem do
mieszkańców miasta stołecznego Warszawy o uczczenie dnia 16 października -
ustanowionego świętem państwowym przez Sejm Rzeczypospolitej Polskiej ustawą z
dnia 27 lipca 2005 roku o ustanowieniu dnia 16 października Dniem Papieża Jana
Pawła II - poprzez wywieszenie na swoich posesjach flag państwowych i flag
papieskich, zapalenie w godzinie wyboru - tj. o godz. 17.15 - w oknach domów i
miejscach, które odwiedził w Warszawie Ojciec Święty Jan Paweł II symbolicznych
zniczy.
Zwracam się również z apelem do przedsiębiorców, ludzi kultury i nauki naszego
miasta o podejmowanie inicjatyw mających na celu uczczenie 16 października -
dnia Papieża Jana Pawła II i Jego pontyfikatu - poprzez współuczestnictwo w
pomocy najbardziej ukochanym przez Papieża ludziom potrzebującym wsparcia, np.
poprzez pomoc w utrzymywaniu kuchni dla ubogich, świetlic dla dzieci, hospicjów
dla chorych, ośrodków kultury, fundowanie stypendiów dla ubogiej zdolnej
młodzieży. Będzie to jeden z najlepszych sposobów na podejmowanie nauczania
Ojca Świętego Jana Pawła II.




Temat: 16-X-1978 rok-dzień wyboru Papieża- pamiętacie?
16-X-1978 rok-dzień wyboru Papieża- pamiętacie?
Pomimo,że miałam dopiero 4,5 roku - utkwiło mi w pamięci - kiedy
ogłoszono ,że Polak został Papiezem - byłam wówczas z mamą na działce- ktoś
krzyknął ,żeby włączyć radia - pamiętam ,że wszyscy rzucali gracki ,łopaty
itp i biegli ,żeby to usłyszeć.



Temat: Skandal czy głupota? Antypapieska pornografia
propapieska pornografia
A czy to wlasnie nie byla propapieska pornografia?
Zreszta - jesli chodzi o scislosc - prowojtylanska. Karol Wojtyla byl papiezem,
papiez jest tylko JEDEN [ile cialo ma glow??? czyz papiez nie jest glowa???] i
jest nim obecnie Jozef Ratzinger - Benedykt XVI, natomiast Karol Wojtyla nie
jest papiezem - tak jak nie byl nim przed wyborem w 1978 roku.
I nie ma co doktryny rzymskokatolickiej deptac przez ckliwosc do "papieza
Polaka". Tyle suche fakty.



Temat: PAPIEŻ miał ZAWAŁ !!!!
Nie wraca, w 1978 po wyborze na papieza powiedzial ze odtad cialo Jego jest w Rzymie, dusza w Krakowie



Temat: papabiles
papabiles
Gdy wybierano papieża w roku 1978, mówiło się (i doniosła o tym polska
prasa), że nowy papież ma być młody i zdrowy, żeby mógł dłużej panować. To
była reakcja na poprzedniego papieża, który umarł w miesiąc po objęciu
urzędu. To był silny argument za wyborem kardynała Wojtyły, który
miał "tylko" 58 lat i był znany z zamiłowania do sportów. Teraz jakiś pismak
z Gazety Wyborczej napisał o Austriaku Schonbornie (60 lat): "Ma liczne atuty
i jedną wadę - jest zbyt młody, a przypuszcza się, że kardynałowie wybiorą
kogoś starszego, tak by pontyfikat nie trwał tak długo jak Jana Pawła II."
Kardynałowie na pewno pamiętają sytuację z roku 1978 co najmniej tak samo
dobrze, jak ja, i na pewno umieją rozpoznać, co jest korzystniejsze dla
Kościoła. Jan Paweł II jest uznawany za wybitnego papieża i kandydata na
świętego. Co było złego w tym, że panował tak długo? Myśleć, panowie
dziennikarze.




Temat: Habemus Papam!
Trudno będzie Benedyktowi zmierzyć się z Legendą Jana Pawła - to pewne.
Ciekawe czy bedzie dużo pielgrzymował, sądząć z wieku i osobowości, to
raczej nie - zresztą podobno była taka opcja żeby wybrać papieża który
więcej czasu będzie spędzał w Watykanie.

Nie ma też chyba co przesądzać z góry,że to będzie krótki pontyfikat. Kardynałowie żyją dość długo. Np. oredownik wyboru Karola Wojtyły na papieża kard. Koenig zmarł pare lat temu w wieku 98 lat, inny rozważany na papieża
w 1978 roku kard Willebrands to rocznik 1909 i żyje.

A propos konlawe z 1978, to przejrzałem pobieznie listy uczestników tamtego
i obecnego i chyba tylko dwóch kardynałów było na obu - kard z USA i Ratzinger
właśnie.

No i mały wtręcik na temat telewizji Oglądaliście TVN24 w momencie kiedy
około 18 pojawił się dym w kominie. Dyżur miał wtedy Łukasz Grass i chyba
z 10 razy zmieniał zdanie nt koloru dymu (słychać było że ma nasłuch CNN i kieruje się w dużym stopniu tym co tam mówią) plus jeszcze Pałasiński dorzucał swoje trzy grosze. No fajnie było, śmiesznie ale poza tym to była historia
przez wielkie H.




Temat: Pamiętasz dzień wyboru K.Wojtyły na papieża?
Pamiętasz dzień wyboru K.Wojtyły na papieża?
Pamiętacie 16 października 1978 roku? Wtedy na papieża został
wybrany Karol Wojtyła. Co tego dnia robiliście? Jak zareagowaliście,
gdy dotarła do Was ta informacja? A może ten dzień pamiętają Wasi
rodzice, dziadkowie. Napiszcie



Temat: GW jednak nie lubi o SB... pisac i przypominac -->
Wojtyła już jako arcybiskup krakowski prowadził intensywną korespondencję z
mającym polskie korzenie Zbigniewem Brzezińskim, który w administracji Cartera
przejął funkcję doradcy do spraw bezpieczeństwa. Brzeziński, który jako
oficjalny amerykański przedstawiciel przybył na pogrzeb poprzednika Wojtyły,
zatrzymał się wtedy w Rzymie w 1978 roku podczas trwania całych wyborów
papieża, które prowadziły do wyboru Wojtyły.

Za prezydentury Ronalda Reagana współpraca coraz bardziej się nasiliła.
Amerykański ambasador przy Watykanie, James Nicholson, mówi w tym kontekście
o "strategicznym sojuszu" pomiędzy Waszyngtonem a Watykanem przeciwko Związkowi
Radzieckiemu. Zgodnie z informacjami dziennikarzy Cara Bernsteina i Marco
Politi, którzy są autorami książki o tajnej dyplomacji Watykanu, dyrektor CIA
William Casey i były zastępca dyrektora CIA Vernon Walters spotykali się od
roku 1981 regularnie na poufne rozmowy z papieżem. Głównym tematem było
finansowe i logistyczne wsparcie Solidarności przez CIA.




Temat: Tylko prawda nas wyzwoli (A.Wajda w Berlinie)
"Wojtyła już jako arcybiskup krakowski prowadził intensywną korespondencję z
mającym polskie korzenie Zbigniewem Brzezińskim, który w administracji Cartera
przejął funkcję doradcy do spraw bezpieczeństwa. Brzeziński, który jako
oficjalny amerykański przedstawiciel przybył na pogrzeb poprzednika Wojtyły,
zatrzymał się wtedy w Rzymie w 1978 roku podczas trwania całych wyborów papieża,
które prowadziły do wyboru Wojtyły."

Jak go wybrali, to jou bou przeca w Niymacach i wszystkie wtedy komentarze jedno
twierdzily, to bou politycznie wybrany Papiez, wtedy uech ale nie wiedziou tego
co dzisiej wiym.




Temat: Prezydent i premier wpisali się do księgi kondo...
Dla mnie to troche jest niesmaczne?
Niech sobie Kwach przypomni co mowil do kolegow w pazdzierniku 1978 roku po
wyborze Wojtyly? Niech sobie przypomni co sadzil w piereszych dniach czerwca
1979 roku? Czy przypadkiem nie byl wsrod tych co organizowali atrakcyjne
imprezy dla mlodziezy, zeby ja odciagnac od spotkania z papiezem w czasie jego
pierwszej pielgrzymki? I czy sam wtedy przyszedl na jakies zgromadzenie? Te
same pytanie mozna zadac tuzom naszej demokracji: Szmajdzinskiemu,
Cimoszewiczowi, Oleksemu, itd.

I oczywiscie: "czy pan minister (Siwiec) ucalowal juz ziemie kaliska?"

Nie w tym co ci goscie robili nic zlego nie ma i nie bylo. Kazdy mial prawo
robic swoje osobiste wybory w stosunku do papieza, do Polski. Ale widac z tej
perspektywy jakie to debile. I debile nami rzadza...



Temat: Tylko prawda nas wyzwoli (A.Wajda w Berlinie)
Szwager nie mosz czasu, albo nie chcesz tego do wiadomosci przyjac:
"Wojtyła już jako arcybiskup krakowski prowadził intensywną
korespondencję z
mającym polskie korzenie Zbigniewem Brzezińskim, który w
administracji Cartera
przejął funkcję doradcy do spraw bezpieczeństwa. Brzeziński, który
jako
oficjalny amerykański przedstawiciel przybył na pogrzeb poprzednika
Wojtyły,
zatrzymał się wtedy w Rzymie w 1978 roku podczas trwania całych
wyborów papieża,
które prowadziły do wyboru Wojtyły."

To mu nie ublizou jakim Papiezem bou, bo go tysz cyniam ale fakty sa
faktami!




Temat: Papieski wymiar kampanii p.Tuska a pokolenie JPII
Papieski wymiar kampanii p.Tuska a pokolenie JPII
Pan Donald Tusk wyraża wielką radość z poparcia młodzieży, która sama siebie
określa pokoleniem Jana Pawła II. Chce właśnie tej młodzieży służyć jak
najlepiej potrafi. Obiecuje, że właśnie i szczególnie ta młodzież będzie dumna
z Polski. Jednak jako przedstawiciel tej młodzieży zastanawiam się jak ma się
obraz kampanii prezydenckiej p. Donalda Tuska do sylwetki Jana Pawła II w
obliczu jego życia i śmierci w pobliżu rocznicy wyboru na Papieża Polaka [ 16
października 1978 - 16 października 2005 ]. Jak Pan Donald Tusk chce działać w
imieniu młodzieży, która utożsamia swój ideał z ideałem Papieża Polaka, to czy
wariant walki o stanowisko prezydenta jest po linni charakteru i zachowania
Jana Pawła II i co na to Lech Wałęsa. Przecież on spotykał się ze zmarłym
Papieżem. Tak to ma wyglądać?



Temat: czy ja zwariowałam czy to odpał ciemnogrodu??!!
Siostra Rumian urodziła się 7 listopada 1925 roku w Racibowicach w powiecie
krakowskim. Jest absolwentką Akademii Medycznej wydziału farmacji.

W czasie II wojny światowej i w okresie powojennym uczestniczyła w walkach o
niepodległość Polski.

We wrześniu 1953 r. została wcielona do wojska na przeszkolenie. Po miesiącu
otrzymała stopień porucznika.

Po przeszkoleniu w październiku 1953 r. wstąpiła do zakonu Służebnic
Najświętszego Serca Jezusowego (sercanki) w Krakowie.

Od 1967 r., pracowała w Kurii Krakowskiej u boku metropolity, abp. Karola
Wojtyły. W 1978 r. pojechała z kardynałem Wojtyłą do Rzymu na konklawe. Po
wyborze go na papieża pozostała z nim tam przez cały jego pontyfikat.

W 2004 r. siostra Rumian otrzymała awans na kapitana.

Traktuję obecny awans jako wyraz wdzięczności dla Ojca Świętego Jana Pawła II,
który tak bardzo ukochał Polskę, czemu wielokrotnie dawał wyraz, co mogę
poświadczyć osobiście pełniąc służbę u boku papieża przez 27 lat - powiedziała
siostra Rumian po otrzymaniu awansu.

Dodała, że kiedy po zakończeniu przeszkolenia wojskowego oświadczyła, że
wstępuje do zakonu, dowództwo powiedziało jej, że wojsko traci tak dobrego
oficera, który mógłby w wojsko zrobić karierę.

czyli wynika z tego, że wojskowym była



Temat: 9497 dzień pontyfikatu Jana Pawła II
"No to mamy kłopot" - powiedział w dniu 16.10.1978 do zebranych towarzyszy,
I sekretarz PZPR towarzysz Edward Gierek, dowiedziawszy się o wyborze na
Papieża kardynała K.Wojtyły.
"No to mamy kłopot" zdają się mówić czerwone pająki z tego zebrania POP Forum
Aktualności, w związku z ewentualnym przyjazdem Papieza do Polski w przyszłym
roku.




Temat: Jarosław Gowin gotów do walki o prezydenturę
Z nieznanych mi powodów
...zabrakło tu informacji o tatusiu - Józefie Lipcu
Profesor- partyjniaczek UJ - filozof.
Były lektor KW PZPR
kolega Pana Jacka z czasów, kiedy ten kierował instytutem religioznawstwa. Po sąsiedzku.

Pan Józef ma liczne wady i jedną zaletę:
już w jesieni 1978 roku, tuż po wyborze Karola Wojtyły na papieża znał wszystkie fabrykowane przez MSW rewelacje, które wiele lat później opisał dr Lasota w książce "Donos na Wojtyłę".
Rodzi się tylko pytanie - skąd znał te informacje 30 lat temu??
To nam dopełnia obraz rodziny kierującej PO w Krakowie.



Temat: HISTORIA ROZSZERZ. RAMY CZASOWE..!
to zalezy jak pisales. ramy czasowe ustalasz ty sam - mogles wyjsc od 1945, a
roznie dobrze od 1952. omawiajac np. wplyw kosciola na przemiany w polsce,
mogles wyroznic etapy: poczatkowy 1945-47 nie walczono z kosciolem, 47-78 walka
z kosciolem (tu kilka spraw do omowienia), i od wyboru papieza-polaka 1978 do
1989, a rownie dobrze mogles napisac ze etapem schylkowym zagadnienia jest
okres 1989-97 (bo to jeszcze wiaze sie z polska ludowa), a mianowicie 1997
konkordat z watykanem, zniesiony w 1945 przez komunistów



Temat: 16 października 1978. Habemus Papam:):):)
16 października 1978. Habemus Papam:):):)
16 października 1978 roku metropolita krakowski, Karol Wojtyła,
został wybrany Papieżem. Jako głowa Kościoła Katolickiego przyjął
imie Jana Pawła II.

""Annuntio vobis gaudium magnum: Habemus Papam" - te słowa
wypowiedział kardynał Felici, 16 października 1978 roku o godzinie
18.33. Za sprawą Bożej Opatrzności, na Stolicy Piotrowej zasiadł
arcybiskup Metropolita Krakowski ks. kard. Karol Wojtyła, wybrany
papieżem Kościoła powszechnego przyjął imię Jana Pawła II. Był
pierwszym od 450 Papieżem nie-Włochem. Ojciec Święty, po ukazaniu
się na balkonie Bazyliki św. Piotra, w stule papieskiej, w białej
sutannie, przemówił po włosku.

"Przyszedłem z dalekiego kraju, ale zarazem tak bliskiego, z Polski".

Zebranych powitał pozdrowieniem:

"Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus".

Jego następne słowa zostały przyjęte entuzjastycznie:

"Bałem się przyjąć ten wybór, ale zrobiłem to w duchu posłuszeństwa
naszemu Panu i w całkowitym zaufaniu do Jego Matki Najświętszej
Maryi. Nie wiem, czy będę umiał dobrze wypowiedzieć się w waszym, w
naszym języku włoskim. Gdybym się pomylił, poprawcie mnie. Dziś
staję przed wami, by wyznać naszą wspólną wiarę, naszą nadzieję i
ufność w Matkę Chrystusa i Matkę Kościoła, a także rozpocząć od nowa
tę drogę historii i Kościoła; rozpocząć z pomocą Boga i pomocą
ludzi".

Pozdro
Krzysztof




Temat: czy papież może być pochowany w Polsce ?
Sądzę, że nie
Św. Piotr i Św. Paweł rywalizowali ze sobą o wpływy i w pewnym sensie stanowili
konkurencje. W Rzymie oprócz bazyliki św. Piotra, gdzie mieści się stolica
apostolska, znajduje się bazylika św. Pawła - równie okazała a może
piękniejsza. Na ścianach pod sufitem wokół pomieszczeń znajdują się obrazy
wszystkich dotychczasowych papieży.Pod obrazem umieszczone jest imię każdego z
nich oraz okres pontyfikatu. Na mnie wrażenie zrobiło puste miejsce obok obrazu
Jana Pawła I-go, podpisane "Jan Paweł II-gi 1978 - .....". Jeżeli chodzi o
pochowanie w Polsce to jest to niemożliwe. Nawet pochowanie serca w Polsce,
ponieważ papieżom po śmierci nie wolno robić sekcji zwłok. Decyzję jednak może
podjąć nowy papież lub kolegium kardynalskie, które ma władzę w Watykanie do
chwili wyboru nowego papieża.



Temat: Medialni analfabeci....
Medialni analfabeci....
Gw pisze o wyborze 264 papieza....
...a Rzeczpospolita o wyborze 265 papieza...
...przez ponad 2 tygodnie tego religijnego
belkotu nawet tego jeszcze nie ustalili?????
==============

Dziś zaczyna się konklawe, które wybierze 264. następcę św. Piotra. W 1978 r.
podczas ostatniej przed konklawe kolacji purpuraci wznieśli toast za Karola
Wojtyłę - w ten sposób nazwisko Polaka pojawiło się w gronie kandydatów na
papieża.

serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34513,2660111.html
==========

O 16.30 rozpocznie się ceremonia wyboru 265 biskupa Rzymu. Nie jest jednak
pewne, czy pierwsze głosowanie odbędzie się już w poniedziałek po południu

www.rzeczpospolita.pl/dodatki/dodatek1_050418/dodatek1_a_1.html




Temat: Papież w lepszej formie
Gość portalu: polishcanadian napisał(a):

> Gość portalu: pokorny napisał(a):
>
> > W lepszej formie to nie znaczy
młodszy,zdrowszy,sprawniejszy.
> > Jeśli kto kolwiek oczekuje,że staruszek będzie takim jak np.
> 50-
> > sięcio czy nawet sześcdziesięciolatek popełnia błąd
> zasadniczy.
> > Papież z mocy chrystusowego nadania pełni swoją funkcję
którą
> > ON, Jezus Chrystus mu powierzył! Ja rozumiem niecierpliwość
i
> > potrzebę współczesnych do zmieniania posłańców społeczeństw
ku
> > sprawowania władzy nad nimi. Wszelako Ojciec Święty nie jest
> > posłem jeno wybrańcem wskazanym przez Ducha Świętego. To
> trudne
> > do zrozumienia ale jest F A K T E M! Gdyby więc nawet
> abdykował
> > to na wybór następcy my maluczcy nie mamy wpływu. I o tym
> warto
> > pamiętać!Paweł VI np. był papieżem tylko JEDEN MIESIĄC! Tedy
> nie
> > czepiajcie się czegoś czego być może nie rozumiecie. Ja np.
> nie
> > jestem tego pewien. Ale wolę być pokornym!
>
> Wszystko prawda z wyjatkiem jednej rzeczy: Pawel VI (Giovanni
> Baptista Montini) byl papiezem przez 15 lat (1963-1978). To
Jan
> Pawel I (Albino Luciani) byl tak krotko.
>
> pozdrowienia

Michnik i Urban w slabszej formie.

Oby ciagle!




Temat: Papież w lepszej formie
Gość portalu: pokorny napisał(a):

> W lepszej formie to nie znaczy młodszy,zdrowszy,sprawniejszy.
> Jeśli kto kolwiek oczekuje,że staruszek będzie takim jak np.
50-
> sięcio czy nawet sześcdziesięciolatek popełnia błąd
zasadniczy.
> Papież z mocy chrystusowego nadania pełni swoją funkcję którą
> ON, Jezus Chrystus mu powierzył! Ja rozumiem niecierpliwość i
> potrzebę współczesnych do zmieniania posłańców społeczeństw ku
> sprawowania władzy nad nimi. Wszelako Ojciec Święty nie jest
> posłem jeno wybrańcem wskazanym przez Ducha Świętego. To
trudne
> do zrozumienia ale jest F A K T E M! Gdyby więc nawet
abdykował
> to na wybór następcy my maluczcy nie mamy wpływu. I o tym
warto
> pamiętać!Paweł VI np. był papieżem tylko JEDEN MIESIĄC! Tedy
nie
> czepiajcie się czegoś czego być może nie rozumiecie. Ja np.
nie
> jestem tego pewien. Ale wolę być pokornym!

Wszystko prawda z wyjatkiem jednej rzeczy: Pawel VI (Giovanni
Baptista Montini) byl papiezem przez 15 lat (1963-1978). To Jan
Pawel I (Albino Luciani) byl tak krotko.

pozdrowienia




Temat: Jan Paweł II nie żyje
...A dla przypomnienia.... 3 października 1978 roku X St. Dziwisz razem z
kardynałem Karolem Wojtyłą przyjechali do Rzymu na konklawe. Zamieszkali
w Kolegium Polskim przy Piazza Remuria 2. Ostatni raz zawieziono kardynała
Wojtyłę do Watykanu 16 października 1978 roku. Wszyscy ten dzień pamiętamy!
Podobno po wezwaniu ks. St. Dziwisza do Watykanu, już po wyborze , nowy
Papież, Karol Wojtyła miał powiedzieć: "Ale dali szkołę" i jeszcze: "Stasiu
Dziwisz, czy się nie dziwisz?" Osobisty sekretarz Ojca świętego - to
najważniejsza osoba po Papieżu w Watykanie. Abp St. Dziwisz wiernie czuwał
przy umierającym Janie Pawle II. Trzymał Papieża za rękę, gdy odchodził do
wieczności. Jeszcze za życia Ojciec Święty uczynił swojego sekretarza
wykonawcą swojego testametu.
3 czerwca 2005 roku Benedykt XVI mianował go czwartym w historii arcybiskupem
metropolitą krakowskim po kard. Adamie Stefanie Sapieże, kard. Karolu Wojtyle,
i kard. Franciszku Macharskim, a w dniu 29 czerwca abp St. Dziwisz odebrał z
rąk Benedykta XVI Ojca Świętego paliusz metropolity. Poł roku pośmierci
Jana Pawła II a tyle sie wydarzyło... My o Nim nadal pamiętamy i
dziękujemy Mu za wszystko co dla świata i Polski dokonał.

Wieczne odpoczywanie... (*)(*)(*)(*)(*)




Temat: .....Jan Paweł II w szpitalu...
...pomimo upływu czsu...A dla przypomnienia.... 3 października 1978 roku X
St. Dziwisz razem z
kardynałem Karolem Wojtyłą przyjechali do Rzymu na konklawe. Zamieszkali
w Kolegium Polskim przy Piazza Remuria 2. Ostatni raz zawieziono kardynała
Wojtyłę do Watykanu 16 października 1978 roku. Wszyscy ten dzień pamiętamy!
Podobno po wezwaniu ks. St. Dziwisza do Watykanu, już po wyborze , nowy
Papież, Karol Wojtyła miał powiedzieć: "Ale dali szkołę" i jeszcze: "Stasiu
Dziwisz, czy się nie dziwisz?" Osobisty sekretarz Ojca świętego - to
najważniejsza osoba po Papieżu w Watykanie. Abp St. Dziwisz wiernie czuwał
przy umierającym Janie Pawle II. Trzymał Papieża za rękę, gdy odchodził do
wieczności. Jeszcze za życia Ojciec Święty uczynił swojego sekretarza
wykonawcą swojego testametu.
3 czerwca 2005 roku Benedykt XVI mianował go czwartym w historii arcybiskupem
metropolitą krakowskim po kard. Adamie Stefanie Sapieże, kard. Karolu Wojtyle,
i kard. Franciszku Macharskim, a w dniu 29 czerwca abp St. Dziwisz odebrał z
rąk Benedykta XVI Ojca Świętego paliusz metropolity. Pół roku po śmierci
Jana Pawła II minie 2 października, a tyle sie wydarzyło... My o Nim nadal
pamiętajmy o NIm i dziękujmy Mu za wszystko co dla świata i Polski dokonał
modląc się za Nim i zapalając symbolicznie znicze.

Wieczne odpoczywanie... (*)(*)(*)(*)(*)




Temat: Papiez byl w HITLERJUGEND !!!! Zobaczcie !!!!
A co świat wiedział o Karolu Wojtyle w 1978 roku, prócz tego, że pochodzi zza
żelaznej kurtyny? Mam nadzieję, że nie czytałeś amerykańskiej prasy i ich
spekulacjach po wyborze Wojtyły na papieża, bo zostawiłoby to pewnie głęboki
uraz w Twojej psychice. Paradoksem jest, że wielu (nie tylko w Polsce), którym
nienawiść do Niemców zżera systematycznie umysł, postępują podobnie. Ale w
Polsce ludzie są bogatsi o nauki Jana Pawła II – jak bardzo cenią sobie swojego
Wielkiego Papieża? – Widać od razu m. in. po Twoim wpisie.

A co do HJ:
- organizacja obejmowała obow. całą męską młodzież (dla dziewczyn były inne)
- w drugiej połowie wojny nikt nie mógł się wymigać
- duża część HJ nigdy nie zrobiła nic, była tylko na papierze i na apelach.

Czas pokaże, czy Benek XVI nabroił coś w tym czasie. Potępianie go jednak za sam
udział w HJ świadczy tylko płytkości ludzkiego umysłu.
Pozdrawiam.




Temat: Jan Paweł II (i Żoliborz)
pw. św. Kostki
Kościół pw. św. Stanisława Kostki; Napis z listopada 1978 r.: "Dla
upamiętnienia wyboru pierwszego Polaka/ks. Karola kardynała Wojtyły na papieża
Jana Pawła II/16 X 1978".
********************************************************************************
*
Kościół pw. św. Stanisława Kostki; Na elewacji: "... ażeby z tej śmierci
wyrosło dobro/tak jak z krzyża zmartwychwstanie/Jan Paweł II 5 XI 1984
rok/Ojciec Święty Jan Paweł II/modlił się w tym/kościele i u grobu księdza
Jerzego Popiełuszki/dnia 14 czerwca 1987 roku".




Temat: Ks. Glaeser następcą abp Nossola?
Ks. Glaeser następcą abp Nossola?
Dobrze poinformowany ksiądz jest, jak widać, bardzo źle
poinformowany. Stolica Apostolska ma pełną swobodę w wyborze nowego
biskupa i doprawdy ma drugorzędne znaczenie, czy pochodzi on z
terenu diecezji czy spoza niego.
Problem jest w tej chwili inny. W czasach wyboru Nossola nowych
biskupów wskazywał w praktyce prymas Wyszyński. Później, w latach
pontyfikatu Jana Pawła II, przez szereg lat papież sam dogłębnie
analizował kandydatury, bo przecież znał doskonale polskie
środowisko. Nierzadkie były więc przypadki nominacji na biskupów
diecezjalnych duchownych nie posiadających dotąd sakry (począwszy od
Franciszka Marcharskiego 1978, z terenu archidiecezji krakowskiej na
arcybiskupa krakowskiego, po Andrzeja Dziubę 2004, z terenu
archidiecezji gnieźnieńskiej na biskupa łowickiego).
Obecnie nominacje biskupie są zależne przede wszystkim od nuncjusza
papieskiego abp. Kowalczyka. Po "wpadce" z Wielgusem Benedykt XVI
nie ufa jednak nuncjuszowi, powierza więc diecezje wyłącznie
sprawdzonym biskupom (episkopat zna) - dlatego nie ma obecnie szans,
aby ordynariuszem diecezji został ksiądz bez sakry.
Módlcie się tam w Opolu, żeby na miejsce abp. Nossola przyszedł
sufragan z Częstochowy bp Antoni Długosz, bo to bodaj jedyny godny
następca.



Temat: A ja sie bardzo cieszę że Głódź do Gdańska
lech.niedzielski napisał:

> hiperrealizm napisał:
>
> > się przeprowadzi.
> > Pozdrawiam z Dieciezji Warszawsko-Praskiej
> > :))))
> Ja też jestem szczęśliwy !!!
> To najlepsza wiadomość od 1978 roku !!!!!!!!!!!!

To kojarzenie powołania arcybiskupa Głódzia do Gdańska z najlepszą wiadomością
od 1978 roku ma się łączyć z wyborem K. Wojtyłły na Papieża? Bardzo śmieszne,
zupełnie w stylu redaktorów GW w Gdańsku.

Może trochę mało w tym kretynizmu i chamstwa. Musisz iść na lekcję do ba_nity,
jego wyrzucili z Niemiec za chamstwo właśnie- stąd ten pseudonim ba_nita.
Ostatnio wycięli mu wizytówkę na forum- była naddowcipna. Po tym wszystkim go
natychmiast rozpoznawali przechodnie.



Temat: www.cyfrapapieza.glt.pl - cos nieprawdopodobnego
Ale bujdy ... hehe
'Dni Pontyfikatu 9301 > 9+3+1=13'

To 9301 dni pontyfikatu zostały wymyślone na potrzeby tej wyliczanki :D
Pontyfikat Jana Pawła II liczył 9497 dni, licząc od dnia wyboru 16
października 1978 roku. (informacja ze strony Onet.pl - wiadomości)

Ponadto papież zmarł przed swoimi 85 urodzinami (18 maja) w związku z tym miał
jeszcze 84 lata.

Ludzie nie wierzcie w takie bzdury :/



Temat: czy markety do rozpakowywania coli zatrudniły
A ja mogę?
"Jesień"
Zaczyna się we wrześniu. Każdego roku. Tak jest przynajmniej w Polsce. Mamy
kilka rodzajów jesieni. Złota polska jesień, słotna jesień, zimna jesień, ponura
jesień, jesień pod psem. W swoim czasie Krystyna Konarska śpiewała piosenkę
"Jesienny pan". Jesienią 1978 roku wybrano Polaka Papieżem. Jesienne wybory w
2005 roku przyniosły zwycięstwo PiS-owi. Od tej pory datuje się zdecydowany
rozwój Polski. W przyszłości podręczniki do historii będą nauczać, iż
ubiegłoroczna jesień, zwana przez naszych potomków "Wielką Jesienią", to ta pora
roku, podczas której nasza Ojczyzna wróciła na właściwy tor. W związku z tym
należy powierzać los kraju naszym rodakom, jedynie o tej porze roku. To
zagwarantuje Polsce sukcesy w każdej dziedzinie życia. Jesień, jak żaden inny
kwartał, jest pod tym względem (choć nie tylko) bezkonkurencyjna.
:)



Temat: JAN PAWEŁ II NIE ŻYJE MÓDLMY SIĘ, WYWIEŚMY FLAGI
aha.
Ze wspomnień.

W pięknym roku 1978, władza musiał przyjąć do wiadomości wybór Wojtyły. Wtedy
zaczęły się gadki o patriotyźmie, o tęsknocie za krajem i taki tam. Zarównow w
ówczesnej prasie, jak i np na zajęciach z przedmiotów społecznych na
uczelniach. Tak strasznie Papież uwierał władzę i była tak bezradna.
Dziś Ty chyab jako pogrobowiec tamtej władzy szczypiesz rzekomym zakazaem
wywieszania flag.
Wstyd. W takim dniu wstyd nawet dla pogrobowców Stalina.




Temat: Trybunał w Strasburgu: Zakaz parady równości w ...
Papiez Jan Paweł I ktorego koscielna mafia zamordowała w 1978 roku powiedział ze
papiestwo jest umoczone we krwi conajmniej 40 papiezy , ktorzy stracili zycie z
niepochamowanej zadzy władzy swoich nastepcow , był to jednyny rozsadny papiez w
20 wieku , człowiek ktory bedąc z biednej wielodzietnej rodziny zaznał z tego
powodu wiele cierpien i biedy popierał antykoncepcje ,ale to nie było powodem
zbrodni na nim , a to ze chciał zrobic porzadkiw banku watykanskim, ale mafijna
opus dei miała swojego nastepce ktory ledwo co został obrany na rzymskiego pape
w te pedy poleciał na grob załozyciela tej katolickiej sekty Josemaría Escrivá
de Balaguer dziekowac diabłu za wybor



Temat: Piękna Rocznica wyboru JPII
Piękna Rocznica wyboru JPII
16.10.1978 - po raz pierwszy od 456 lat papieżem został nie duchowny włoski,
ale Polak - kardynał Karol Wojtyła. W ósmym głosowaniu konklawe (111
kardynałów) 94 głosami wybrało metropolitę krakowskiego, który przyjął imię
Jana Pawła II. Wcześniej, by przełamać impas w głosowaniu, arcybiskup Wiednia
Franz König rozpoczął wśród Niemców, Hiszpanów i Amerykanów kampanię na rzecz
kandydata nie-Włocha - Karola Wojtyły. Wynik wyboru ogłoszono o godz. 18.16. Z
komina nad kaplicą Sykstyńską uniósł się biały dym. Na balkonie pojawił się
kardynał Wojtyła, pozdrowił tłum i przemówił po włosku: "Przybywam z dalekiego
kraju, z dalekiego, lecz zawsze tak bliskiego przez łączność w wierze i
tradycji chrześcijańskiej".




Temat: To sukces porównywalny z wyborem Polaka na papieża
To sukces porównywalny z wyborem Polaka na papieża
Od roku 1978 - gdy wybrano Karola Wojtyłę na papieża - Polska nie odniosła
tak ogromnego sukcesu na skalę światową. Brawo!



Temat: Jan Paweł / Karol
może na fali radości z wyboru Polaka na papieża?
gaudencjo lub inna forumowiczko z dostępem do danych - jak było z nadawaniem
tych imon w latach 1978-1980?




Temat: Kochajmy Ojca Świętego
parę słów o papiezu :
W ciagu 25-letniej poslugi Jan Pawel II dal Kosciolowi ponad 1300
blogoslawionych i niemal 500 kanonizowanych. Jan Pawel II jako chlopiec byl
ministrantem. Tak wspomina po latach: " W wieku dziesieciu , dwunastu lat bylem
ministrantem , ale musze wyznac , ze niezbyt gorliwym" 4 lipca 1958 r. papiez
Pius XII nominowal Karola Wojtyle biskupem sufraganem Archidiecezji
Krakowskiej. Byl najmlodszym czlonkiem Episkopatu Polski, mial trzydziesci
osiem lat. Jan Pawel II jest pierwszym od 1522 r. Papiezem , nie Wlochem. W
1947 r. Karol Wojtyla bedac jeszcze studentem na Uniwersytecie Angelicum w
Rzymie odbyl pielgrzymke do slawnego kapucyna i stygmatyka , dzis sw. Ojca Pio.
On to przepowiedzial Wojtyle , ze zostanie papiezem. Ponadto powiedzial: "na
twoim pontyfikacie widze krew" Najszerzej znana przepowiednia w sprawie wyboru
Polaka na Stolice Piotrowa jest wiersz Juliusza Slowackiego napisany przez
niego prawdopodobnie na przelomie lat 1848-1849:

"Posrod niesnaskow Pan Bog
uderza w ogromny dzwon.
Dla slowianskiego oto Papieza otwarty tron.
A trzebaz mocy, bysmy ten Panski dzwigneli swiat:
wiec oto idzie Papiez Slowianski, ludowy brat."

Jan Pawel II jest pierwszym w historii Papiezem , ktory wzial udzial w
koncercie rockowym.Bylo to w 1997 r. w Bolonii , kiedy to organizatorzy
zaprosili slawnego piosenkarza i gitarzyste, Boba Dylana. Po tym koncercie inny
slawny muzyk, B.B. King, ofiarowal papiezowi swoja elektryczna gitare.Ojciec
Swiety przyjal dar.

Jan Pawel II nie jest zwolennikiem telewizji. Nie moze jednak odmowic sobie
ogladania waznych meczy pilki noznej. Ta pasja pozostala mu z dziecinstwa ,
kiedy to byl bramkarzem. Inna jego pasja bylo narciarstwo oraz piesze wedrowki
gorskie.
Jan Pawel II jest pierwszym Papiezem, ktory napisal List do dzieci.

Papiez Jan Pawel II zna biegle 8 jezykow. wloski, hiszpanski, angielski,
lacina, francuski, niemiecki , rosyjski, no i oczywiscie polski.

Osobistym sekretarzem Papieza jest biskup Stanislaw Dziwisz znany w Rzymie jako
Don Stanislao. Po wyborze na Papieza Jan Pawel II powiedzial do swojego
sekretarza "Stasiu Dziwisz, czy sie nie dziwisz?".

Jan Pawel II ma opinie najlepiej ubierajacego sie papieza w dziejach Kosciola.

Jan Pawel II uzywa nowoczesnego pastoralu ze srebra, ktory nie jest zakrzywiony
u gory, lecz ma forme krzyza.

Papiez ma wlasnego szewca. Jest nim signor Carboni. Kazda para butow jest
recznie szyta w rozmiarze 44. Najwiecej par jest w kolorze czerwonego brazu...

Jedna z pierwszych decyzji Papieza po wyborze w 1978 roku byla rezygnacja z
papieskiej lektyki, zwanej sedia gestatoria, w jakiej do tej pory noszono
papiezy.




Temat: kult maryjny nie ma uzasadnienia w ewangelii
Kult bogini-matki

Wobec tego skąd się wywodzi ta idea? Stopniowo wkradała się do nauk odstępczego chrześcijaństwa w III i IV wieku naszej ery. Dokonywało się to zwłaszcza po roku 325 n.e., w którym sobór nicejski przyjął niebiblijną doktrynę, jakoby Chrystus był Bogiem. Po zaakceptowaniu tego błędnego poglądu łatwiej już było nauczać, że Maria jest „Matką Boską”. W związku z tym The New Encyclopædia Britannica wyjaśnia: „Tytuł ten [‛Matka Boska’] wszedł do użytku w języku religijnym, jak się wydaje, około III lub IV wieku — najprawdopodobniej w Aleksandrii. Do końca IV wieku określenie Theotokos przyjęło się na stałe na różnych obszarach”. A w dziele New Catholic Encyclopedia podano, że doktrynę tę głosi się oficjalnie „od soboru efeskiego z roku 431”.

Rzeczą interesującą jest miejsce i przyczyna zwołania tego soboru. E.O. James nadmienia w książce pt. The Cult of the Mother-Goddess (Kult bogini-matki): „Sobór efeski zebrał się w roku 431 w bazylice pod wezwaniem Theotokos. Gdzie jak gdzie, ale w mieście słynącym z żarliwego kultu Artemidy, zwanej przez Rzymian Dianą, oraz z przechowywania jej posągu, który rzekomo spadł z nieba, w cieniu wielkiej świątyni poświęconej od roku 330 Wielkiej Matce i stanowiącej — jak głosi tradycja — doczesną rezydencję Marii, trudno było się spodziewać niezatwierdzenia tytułu ‛Bożej rodzicielki’”.

A zatem nauka o „Matce Boskiej”, podobnie jak doktryna o Trójcy, jest w gruncie rzeczy zamaskowaną nauką pogańską, przedstawianą jako wierzenie chrześcijańskie. Pojęcie to odgrywało ważną rolę w religiach pogańskich setki lat przed Chrystusem. The New Encyclopædia Britannica pod hasłem „bogini matka” podaje: „Każde z rozmaitych bóstw żeńskich albo macierzyńskich symboli stwarzania, narodzin, płodności, stosunku płciowego, karmienia oraz cyklu rozwojowego. Terminem tym określa się też figury tak od siebie odmienne, jak Wenus paleolityczna i Maria Panna. Nie ma kultury, która by przy przedstawianiu swoich bóstw nie stosowała jakichś symboli macierzyńskich. Jest ona opiekunką i karmicielką boskiego dzieciątka, a w szerszym ujęciu — całej ludzkości”. Nic więc dziwnego, że ksiądz katolicki Andrew Greely, autor książki pt. The Making of the Popes 1978 (Wybór papieży w roku 1978), oświadczył: „Symbol Marii bezpośrednio łączy chrystianizm ze starożytnymi [pogańskimi] kultami bogiń-matek”.




Temat: Wassermann przeprasza Kwaśniewską
zielony31 napisał:

> Jak ktoś choć troszkę zna się na ekonomii to widzi przecie że program
pisuarów
> to program typowo LEWICOWY.A tylko ideologia pro chrześcijańska.
> Ciągłość wladzy musi być zachowana ,nie da się zniknąć w jeden dzień i Kaczor
o
>
> tym wie i od Kwacha chce troszkę wyciągnąć danych ,,jak to się robi?" aby
> wykorzystać każdą chwilę.
> A wanna Wassermana - haha ! a skąd on miał kasę na chałupę na Bielanach w
> Krakowie i jeszcze remont za 200 tys.Z pensji?Swiat się śmieje....
> po co mu woda on już sam w sobie jest wodnymczłowieczkiem
Apel prezydenta miasta stołecznego Warszawy
do mieszkańców stolicy o uczczenie
dnia 16 października jako dnia wyboru
Papieża Polaka Ojca Świętego Jana Pawła II

Dla upamiętnienia i uhonorowania wyboru w dniu 16 października 1978 roku
Papieża Polaka - Ojca Świętego Jana Pawła II, zwracam się z apelem do
mieszkańców miasta stołecznego Warszawy o uczczenie dnia 16 października -
ustanowionego świętem państwowym przez Sejm Rzeczypospolitej Polskiej ustawą z
dnia 27 lipca 2005 roku o ustanowieniu dnia 16 października Dniem Papieża Jana
Pawła II - poprzez wywieszenie na swoich posesjach flag państwowych i flag
papieskich, zapalenie w godzinie wyboru - tj. o godz. 17.15 - w oknach domów i
miejscach, które odwiedził w Warszawie Ojciec Święty Jan Paweł II symbolicznych
zniczy.
Zwracam się również z apelem do przedsiębiorców, ludzi kultury i nauki naszego
miasta o podejmowanie inicjatyw mających na celu uczczenie 16 października -
dnia Papieża Jana Pawła II i Jego pontyfikatu - poprzez współuczestnictwo w
pomocy najbardziej ukochanym przez Papieża ludziom potrzebującym wsparcia, np.
poprzez pomoc w utrzymywaniu kuchni dla ubogich, świetlic dla dzieci, hospicjów
dla chorych, ośrodków kultury, fundowanie stypendiów dla ubogiej zdolnej
młodzieży. Będzie to jeden z najlepszych sposobów na podejmowanie nauczania
Ojca Świętego Jana Pawła II.




Temat: _______________Przykazanie Miłości_______________
_________________Dwa Bieguny do ataków na polskość
Rych07 i D-nutka ( w kolejnosci postów )
to dwa przeciwne bieguny z których atakowana jest polskość

Biegun kosmopolityzmu czyli afirmacji globalizmu, wywodzącej się ze stoicyzmu,
idei państwa światowego, zarzadzanego interesami wielkich korporacji, którym
słuzy Rychu Siódmy - paradoksalnie wcale nie zauważajac konfliktu z poprzednio
wyznawanym internacjonalizmem.

Nic go nie obchodzą nasze lokalne tradycje, naturalne więzy familijne,
przekonania polityczne - zwłaszcza narodowe, obrządki religijne traktuje jak
czarną magię, zapominając, że nauka nie wyklucza ani nie stoi w sprzeczności z
absolutem transcendencji i jako zbiór specjalności z podupadłą już dziś martwą
filozofią - jest niezdolna do wyznaczenia celu egzystencji ludzi, sensu
człowieczego losu jak i przeznaczenia całego świata!

Negacja ojczyzny i podkreślanie wad nacjonalizmu, przypomina mi język komunizmu.

Rychu nie rozumie, że Artykuły Henrykowskie z XVI w sankcjonujące pacta conenta
były pionierskim wkładem w cywilizowanie autokratycznej, totalitarnej i
niedemokratycznej Europy a Ustawa Zasadnicza z 3 maja 1791 ukazuje to niezwykłe
oblicze sarmatów czy polonusów, którzy wtedy i dziś sa zdolni w najcięższych
chwilach ojczyzny i najbardziej niesprzyjajacych okolicznościach zewnętrznych,
tworzonych intrygami przez drapieżczych od wigingów z jednej i okrutnych azjatów
z drugiej, do niezwykłych czynów, których owoc wzbudza podziw całego swiata.
Tak było z niezwykłą nowatorską (wyprzedzajacą współczesnych - prócz Nowego
Świata, który też powstał dzięki tej samej idei - Kosciuszkom i Pułaskim )
Konstytucją, stwarzającą tak olbrzymie zagrożenie dla tyranów ówczesnego
swiata, że mogłą powstać niepodległą Belgia.
Tak było w 1978 z wyborem słowiańskiego Papieża 1978, Jego proroctwem 1980
i 1989 w 1979 na Pl. Konstytucji 3 Maja i w 2005 gsy wzbudził podziw świata.
tak było z podziwem i uznaniem przez swiat polskiej solidarności (przez
małe "s")
Tak, tak! Bruksela to owoc polskiego wyniesienia umiłowania wolności,
kolejną Samosierrą ducha, wyłomem grunwaldzko-częstochowskim, uderzeniem w
zarówno w feudalizm jak i w idee rewolucyjne francusko-jakobińskie.
Jako prometeuszowski ogień grecko-rzymski w dziedzinie średniowiecznego
europejskiego prawa społecznego!
barbarzyńskiej
Biegun drugi to takie zaślepienie syjonizmem iż polskość
widziana jest na opak - jako znany efekt widzenia przedmiotu białego jako
czarnego po zamknieciu oczu i wcześniejszym oślepieniu mocnym szkodliwym
swiatłem propagandy.




Temat: PAPIEŻ ZOSTAŁ ZABITY !
ABBA
Abba - Wyraz aramejski, pieszczotliwy = ojciec, najwyraźniej po raz pierwszy w
odniesieniu do Boga użyty przez Jezusa.

Proroctwa to element judaizmu, chrzescijaństwa i katolicyzmu. Jest
napisane "zabity". Nic więcej nie dodam.

KOMENTARZ DO :

"Kieres: IPN ujawni akta SB dotyczące Karola Wojtyły
Instytut Pamięci Narodowej ujawni akta Służby Bezpieczeństwa dotyczące
rozpracowywania, kardynała krakowskiego Karola Wojtyły - zapowiedział szef IPN
Leon Kieres.
Jego zdaniem opinia publiczna musi poznać haniebną działalność SB, która
próbowała dotrzeć do otoczenia późniejszego papieża Jana Pawła II.
Zasób archiwalny jaki chce ujawnić IPN to akta operacyjne Urzędu Bezpieczeństwa
i Służby Bezpieczeństwa od początku lat 50 - tych do roku 1978 czyli do
październikowego konklawe,

(>>> NO I MACIE KOLEJNE POTWIERDZENIE, DLACZEGO DO 1978 ??? )

które zdecydowało o wyborze papieża Polaka. Kieres dodał, że materiały SB już
przygotowywane są do udostępnienia.
Szef Instytutu Pamięci Narodowej podkreślił, że do tej pory materiały dotyczące
rozpracowania kardynała Karola Wojtyły - znajdowały się pod jego specjalną
opieką.

(>>> NA CZYM POLEGAŁA TA SPECJALNA OPIEKA ??? )

Dodał, że wymagały one szczególnej wrażliwości ze strony IPN.

(>>> WRAŻLIWOŚCI ? WRAŻLIWOŚCI NA CO ??? )

Leon Kieres zaznaczył, że działania SB wokół kardynała Wojtyły prowadzone były
niezwykle inteligentnie. Dodał, że bezpieka od początku wiedziała, że ma do
czynienia z postacią nieprzeciętną.
IPN opracowuje również materiały operacyjne SB dotyczące obserwacji papieża
Jana Pawła II podczas pielgrzymek do polski w latach 1979 - 1990."

>>> TYLKO W LATACH 1979 - 1990 ? 1990 ???



Temat: Czy śruba to równia pochtyła nawinięta na walec?
Czy śruba to równia pochtyła nawinięta na walec?
Jeśli tak, to PiS-owi z walca rewolucji została już tylko równia pochyła.
Tak to widzę.
Rewolucja przy pomocy ubeckich donosów - ciekawa teza, ciekawa.
Skąd te smrody z IPN-u mają w sobie tyle pewności siebie?
Nie wiem.
Może dlatego nie wiem, że jestem już dużą Helenką?

Kłopot braciszków i ich piesków polega na tym, że jeszcze nie można ogłosić -
JESZCZE powiadam - że Wojtyła*), Turowicz i Giedroyć, i Nowak-Jeziorański to
także byli agenci
i rozmawiali z bezpieką, że hej!

W architekturze to się nazywa nierespektowanie kontekstu
i jest realizowane przez stereotyp "blok na placu".
na potrzeby budowy nowego i ślicznego
i dużego
trzeba zburzyć wszystko i na tym wybudować piękny blok.
Nasz.
Duży.
I żeby miał z przodu napisane "MY"
I z tyłu też.
A tymczasem on ma już z tyłu napisane "Ceausescu"
Bo to jakiś niezdyscyplinowany obywatel napisał.
Sukinsyn,
Ale jego się złapie później. Jak przyślą odczyty z kamer.
I wyjmą teczkę.
A że nie ma teczki?
No to się ją k... zrobi, co nie?
A trawnik z przodu ma być posypany zmielonymi autorytetami,
żebyśmy mogli po nich chodzić codziennie.
Niech mają
chamy.
I buce.
A co?

*)Państwo się obruszają, że szarganie? A to Państwo po prostu źle
poinformowani są...
Wśród tzw emigracyjnego duchowieństwa w Rzymie, w r. 1978
(wśród którego nie brakowało odlecianych idiotów - jak to zwykle wśród emigracji)
Teza o agenturalnym charakterze osoby Karola Wojtyły
i akcji specsłużb
mającej doprowadzić do jego wyboru na papieża
była wcale popularna.
A że nie pasduje do późniejszych faktów?
No to co, kto by się tam faktami przejmował?




Temat: Czy śruba, to równia pochyła nawinieta na walec?
Czy śruba, to równia pochyła nawinieta na walec?

Jeśli tak, to PiS-owi z walca rewolucji została już tylko równia pochyła.
Tak to widzę.
Rewolucja przy pomocy ubeckich donosów - ciekawa teza, ciekawa.
Skąd te smrody z IPN-u mają w sobie tyle pewności siebie?
Nie wiem.
Może dlatego nie wiem, że jestem już dużą Helenką?

Kłopot braciszków i ich piesków polega na tym, że jeszcze nie można ogłosić -
JESZCZE powiadam - że Wojtyła*), Turowicz i Giedroyć, i Nowak-Jeziorański to
także byli agenci
i rozmawiali z bezpieką, że hej!

W architekturze to się nazywa nierespektowanie kontekstu
i jest realizowane przez stereotyp "blok na placu".
na potrzeby budowy nowego i ślicznego
i dużego
trzeba zburzyć wszystko i na tym wybudować piękny blok.
Nasz.
Duży.
I żeby miał z przodu napisane "MY"
I z tyłu też.
A tymczasem on ma już z tyłu napisane "Ceausescu"
Bo to jakiś niezdyscyplinowany obywatel napisał.
Sukinsyn,
Ale jego się złapie później. Jak przyślą odczyty z kamer.
I wyjmą teczkę.
A że nie ma teczki?
No to się ją k... zrobi, co nie?
A trawnik z przodu ma być posypany zmielonymi autorytetami,
żebyśmy mogli po nich chodzić codziennie.
Niech mają
chamy.
I buce.
A co?

*)Państwo się obruszają, że szarganie? A to Państwo po prostu źle
poinformowani są...
Wśród tzw emigracyjnego duchowieństwa w Rzymie, w r. 1978
(wśród którego nie brakowało odlecianych idiotów - jak to zwykle wśród emigracji)
Teza o agenturalnym charakterze osoby Karola Wojtyły
i akcji specsłużb
mającej doprowadzić do jego wyboru na papieża
była wcale popularna.
A że nie pasuje do późniejszych faktów?
No to co, kto by się tam faktami przejmował?




Temat: Gloria olivae
Gloria olivae
Przepowiednia Malachiasza
(...) Interpretacja

Interpretacje haseł przepowiedni wiążą się z reguły ze znalezieniem połączenia
pomiędzy danym hasłem, a miejscem urodzenia papieża, jego herbem lub zdarzeń
związanych z jego wyborem. Na przykład pierwsze hasło Ex castro Tiberis (z
zamku na Tybrze) pasuje do papieża Celestyna II który urodził się w Citta di
Castello przy rzece Tyber. Papież Klemens XIII który używał róży jako swojego
symbolu został opisany jako "Rosa Umbriae" – róża Umbrii

W ostatnich latach współcześni badacze przepowiedni powrócili do analizy
przepowiedni Malachiasza, znajdując w niej nowe, trafne wizje – choć te
interpretacje są podważane przez sceptyków.

Papież Paweł VI został opisany jako "Flos Florum" (kwiat kwiatów) – a na jego
herbie znajdują się trzy heraldyczne kwiaty lilii (co ignoruje jednak fakt, że
wszyscy poprzedni papieże także mieli kwiaty we własnych herbach).

Papież Jan Paweł I opisany został przez hasło De medietate Lunae (z połowy
księżyca). Został on wybrany 26 sierpnia 1978, dzień po tym kiedy księżyc
wszedł w ostatnią kwartę i panował zaledwie niewiele ponad miesiąc (33 dni –
miesiąc księżycowy wynosi 28 dni), a więc umarł on na jeden dzień przed połową
księżyca.

Papież Jan Paweł II urodził się 18 maja 1920 w dniu zaćmienia słońca, a jego
pogrzeb odbył się w czasie innego zaćmienia słońca 8 kwietnia 2005, co według
osób wierzących w trafność przepowiedni odpowiada jego motto De labore Solis
(Z pracy Słońca).

Według przepowiedni po śmierci Jana Pawła II zostanie wybranych już tylko
dwóch papieży. Następne hasło brzmi Gloria Olivae (Chwała oliwy), co ma według
niektórych osób ma oznaczać, że papież zostanie wybrany spośród Benedyktynów,
albo przynamniej wybierze dla siebie imię Benedykta. Samozwańczy papież
Clemente Domínguez y Gómez uważał, że to on był Gloria Olivae.

Ostatnie, najdłuższe hasło brzmi "In persecutione extrema S.R.E. sedebit
Petrus Romanus, qui pascet oves in multis tribulationibus: quibus transactis
civitas septicollis diruetur, & Iudex tremendus iudicabit populum suum.
Finis." – "W czasie najgorszego prześladowania Świętego Kościoła Rzymskiego
zasiądzie Piotr Rzymianin, który będzie paść owce podczas wielu cierpień, po
czym miasto siedmiu wzgórz zostanie zniszczone i straszny Sędzia osądzi swój
lud. Koniec."(...)
pl.wikipedia.org/wiki/Przepowiednia_Malachiasza
No, tak... Benedykt XVI

Polynomial-C




Temat: Glemp: możemy mieć nadzieję na wizytę papieża
Kto się boi Papieża?

Watykańska dyplomacja słynie z powściągliwości, a komunikaty rzecznika Watykanu
są zwykle wyważone w słowach. Spore zdumienie w świecie wywołała więc
informacja, że Ojciec Święty w tym roku nie przyjedzie do Polski ze względu na
planowane wybory parlamentarne. Od kilku tygodni mówiło się, że pielgrzymka
Papieża do Ojczyzny miałaby odbyć się 19 czerwca. "Przypadkowo" również tę samą
datę zaczęli wymieniać niektórzy posłowie jako termin planowanych wyborów do
Sejmu i Senatu. Tak jakby była to jedyna niedziela w roku...
Mam jeszcze w pamięci (napawające mnie niesmakiem) obrazki prezydenta i
premiera łaszących się do Papieża w przededniu wstąpienia do Unii Europejskiej
czy też prezydenckiej pary jadącej papamobilem. Zresztą niesmak w tej sytuacji
czuło wielu Polaków, zwłaszcza kiedy wiernopoddańcze umizgi pod publiczkę
zestawiło się ze słynnym filmem z ministrem Siwcem i prezydentem w roli
głównej; filmem ukazującym prawdziwy stosunek tych ludzi do Ojca Świętego,
mający swoje korzenie w partyjnych szkoleniach na temat roli Kościoła i dzikim
popłochu, który ogarnął cały Komitet Centralny 16 października 1978 roku.
Tak więc oświadczenie Watykanu budzi we mnie mieszane uczucia. Z jednej strony
czuję satysfakcję, bo jest ono wielkim prztykiem w czerwony nos niemiłościwie
nam panującej organizacji "SLD i spółka". Odbieram to jako stanowcze "nie" dla
manipulacji osobą Ojca Świętego i posługiwania się nim dla swoich doraźnych
celów. Otwartość i gotowość do dialogu nie są równoznaczne z naiwnością i
pobłażaniem złu. Zapraszanie Papieża do Polski tylko po to, by móc
zaprezentować się w jego towarzystwie lub aby odciągnąć tego dnia od urn
wyborczych wszystkich, którzy pojadą na spotkanie z Janem Pawłem II, musi
budzić sprzeciw i obrzydzenie.
Z drugiej jednak strony czuję głęboki smutek i żal. Dlaczego bowiem przez
manipulacje niewielkiej grupy trzymających się kurczowo władzy osób Papież ma
być pozbawiony możliwości stanięcia na ojczystej ziemi, dla której tyle uczynił
i która tyle mu zawdzięcza? Dlaczego my wszyscy, utrudzeni codziennością i
zmęczeni przewijającym się przez media ciągiem doniesień o aferach i
nieszczęściach, mamy być pozbawieni możliwości bezpośredniego spotkania z nim?
Możliwości usłyszenia jego słów, które już tyle razy niosły nam nadzieję i
dodawały sił w krytycznych momentach? A może właśnie o to komuś chodzi?...
Ksawery




Temat: Papież na wystawie i w segregatorze
Papież na wystawie i w segregatorze
Najpierw drobna konsternacja - moje kwadransowe spóźnienie jakoś dziwnie
komponuje się z niewielką liczbą aut na przymokowych miejscach parkingowych.
Potem drobna kompromitacja - zaczepuję stojącego przed MOK-iem młodego
człowieka, czemu samochody zamiast zdjęć podziwia i dowiaduję się, że zdjęć
to on już się od 17.00 napodziwiał... Szybki dylemat - wchodzić, czy nie
wchodzić i spora... ekstatacja.
Zdjęcia właścicieli siedleckich zakładów fotograficznych był czas już
obejrzeć. Za to fotografie autorstwa pana Jabłońskiego okazały się bardzo
miłą niespodzianką. Przyglądając się im, zadawałam sobie pytania:
- kim jest ten człowiek? - koncepcja, iż absolwentem warszawskich
uczelni, "rypła się", gdy dotarłam do zdjęć z Poznania, Lublina, Wrocławia...
kim jest ten człowiek - skoro mógł być na tyle blisko, by Tak uchwycić Takie
momenty?
kim jest ten człowiek, skoro chciało mu się chcieć - jeździć, prawdopodobnie
walczyć o dobrą miejscówkę i... godzinami czekać?
kim jest ten człowiek, skoro ma takiego nosa do ludzi, tematów? - tajemnicą
autora pozostanie, z ilu filmów dokonał wyboru tego zestawu swoich prac; nie
ulega jednak wątpliwości, że aby móc wybierać, trzeba mieć z czego wybierać...
ks. Popiełuszko tuż przy Prymasie; ks. Popiełuszko, kard. Ratzinger w
kondukcie pogrzebowym Prymasa... szok

Tajemnicą wernisażu zostanie, czy te pytania były zadane, czy może w ogóle
nie było żadnych pytań, a zamiast nich serwowano ciastka i przemowy...
Dla mnie niespodzianką była fotografia przedstawiająca Papieża, jakiego
jeszcze - mimo tylu obejrzanych transmisji telewizyjnych, mimo tylu
przypomnianych ostatnio przez różne gazety zdjęć - nie widziałam i nie znałam
i za to właśnie zdjęcie autorowi dziękuję
***
A co z segregatorem?
Na stronie tytułowej pierwszego z serii zeszytów " Nasz Papież" szaro na
białym stoi "rok pierwszy 16 X 1978 - 15 X 1979". W zeszycie zaś, m.in.: w
ramach wydarzeń w Polsce i na świecie - zdjęcie rozradowanej premier Margaret
Thatcher ilustrujące notkę o tym, że Wanda Rutkiewicz weszła na Mount
Everest, wybuch gazu w warszawskiej Rotundzie, samobójstwo Stachury, rozmowa
z Wałęsą o Papieżu, samochody Jana Pawła II...
Niby nie muszę kolekcjonować następnych zeszytów, ale... głupio wyrzucić
segregator z Papieżem, a jeszcze głupiej np. PIT-y w nim trzymać.



Temat: ...Gratulacje...
Arcybiskup przemyski Józef Michalik został wybrany nowym przewodniczącym
Konferencji Episkopatu Polski. Jego zastępcą został metropolita poznański
arcybiskup Stanisław Gądecki

Arcybiskup Józef Michalik jest od 11 lat metropolitą przemyskim. W Konferencji
Episkopatu Polski pełnił dotąd funckję wiceprzewodniczącego, jest też
przewodniczącym Komisji do spraw Polonii.

Urodził się 2 kwietnia 1941 roku w Zambrowie w diecezji łomżyńskiej. Ukończył
Wyższe Seminarium Duchowne w Łomży. Święcenia kapłańskie otrzymał 23 maja 1964
roku. Następnie studiował teologię dogmatyczną w Akademii Teologii Katolickiej
w Warszawie, a potem - na Uniwersytecie "Angelicum" w Rzymie, gdzie w 1972 roku
obronił doktorat z teologii.

Od 1973 roku był wicekanclerzem w Kurii Biskupiej w Łomży, równolegle prowadząc
wykłady w seminarium i będąc redaktorem miesięcznika diecezjalnego. Pięć lat
później powrócił do Rzymu, by podjąć pracę w Papieskiej Radzie ds. Świeckich. W
1978 został rektorem Papieskiego Kolegium Polskiego w Rzymie, a w 1985 roku
szefem Biura do spraw Młodzieży przy Papieskiej Radzie do spraw Świeckich.
Uczestniczył w przygotowaniu I Światowego Dnia Młodzieży w Rzymie w 1985 roku.

W 1986 roku w Rzymie otrzymał sakrę biskupią z rąk Jana Pawła II. Papież
mianował go członkiem grupy roboczej przy Sekretariacie Synodu Biskupów dla
przygotowania Synodu Europejskiego w 1991 roku. W 1993 roku Ojciec Święty
mianował go arcybiskupem metropolitą przemyskim obrządku łacińskiego.

Biskup Michalik jest konsultorem Papieskiej Rady do spraw Świeckich oraz
członkiem Kongregacji Biskupów. W 1994 roku został wybrany na przewodniczącego
Komisji do spraw Laikatu w Radzie Konferencji Episkopatów Europy (CCEE).

Biskup Michalik przez 10 lat był przewodniczącym Komisji Episkopatu do spraw
Duszpasterstwa Akademickiego w Konferencji Episkopatu Polski. Pełnił też
funkcję wiceprzewodniczącego Komisji Episkopatu do spraw Duszpasterstwa
Ogólnego oraz wiceprzewodniczącego Komisji do spraw Duszpasterstwa Świeckich.

Z chwilą wyboru nowego przewodniczącego prymas Polski kardynał Józef Glemp
zakończył dziesięcioletnie przewodzenie Konferencji Episkopatu Polski i
polskiemu Kościołowi.

Na nowe casy w UE nowy Przewodniczący Konferencji Episkopatu POLSKI.

Skalne Podhole gratuluje!




Temat: Dwie ważne daty.....
Dwie ważne daty.....
W życiu każdego człowieka są daty i wydarzenia, które w jakiś sposób zmieniają
losy i życie. W moim przypadku była to dwie ważne daty, choć ważnymi są: data
urodzin, chrztu, I-szej Komunii św., bierzmowania, ślubu itd. Jednakże te dwie
daty odbiły się wyjątkowo na moim życiu.
Pierwszą z nich jest data 16 października 1978 roku, kiedy to konklawe wybrało
na następcę św. Piotra nowego Papieża Jana Pawła II.
Choć już wcześniej miałem możliwość poznania kardynała Karola Wojtyły na
corocznej pielgrzymce mężów i młodzieńców (zawsze w ostatnią niedzielę maja)
do Piekar i częstego słuchania jego kazań i nauk, to jednak w tym dniu jego
wyboru na stolicę Piotrową wstąpiło we mnie coś nowego, jakby jakaś siła
ruszyła mną i z jeszcze większą siłą spowodowała mój bliższy związek z
Kościołem. Tego dnia nie zapomnę do końca mych dni.

Drugą taką datą jest 2 kwietnia 2005 roku - dzień śmierci tego wielkiego
Papieża, który całym swoim życiem świadczył o jego bliskości z Chrystusem. Z
jednej strony odczuwałem smutek z odejścia tego Wielkiego Człowieka, a z
drugiej spokój i radość, że oto miałem możliwość znać świętego naszych czasów.
Jego śmierć pomogła mi głębiej zrozumieć tajemnicę przejścia do Nowego życia.
Od tego momentu nie czuję ani obaw ani strachu przed śmiercią. Jestem, a
raczej staram się być, gotowy na jej przyjście.. Jest we mnie jakiś wewnętrzny
spokój, jakaś radość na coś LEPSZEGO.

Dzisiaj w drugą rocznicę śmierci Jana Pawła II zapalmy wspólnie, w godzinę
jego śmierci, a więc o godz. 21:37 świecę w naszych oknach na znak jedności z
naszym kochanym Papieżem.

SUBITO SANCTO




Temat: favoryci do objęcia urzędu papieskiego......
favoryci do objęcia urzędu papieskiego......
(ale najczęsciej kazde konklave konczyło się niespodzianką)

FRANCIS ARINZE (72), Nigeryjczyk, umie rozmawiac z muzulmanami, ciekawa postac

DARÍO CASTRILLÓN HOYOS (74), Kolumbijczyk ,teologicznie gorzko
konserwatywny

GODFRIED DANNEELS (71), Belg, faworyt sił reformatorskich

CLÁUDIO HUMMES (70), brazylijczyk, syn niemieckich rodzicow, progressivny,
socjal-politycznie postępowy, ale groził księdzom ktorzy opowiadali sie za
prezerwatywami jako ochorona przed AIDS. Jako na poły postępowy i
konserwatywny b.interesujacy kandydat.

NICOLÁS DE JESÚS LÓPEZ RODRÍGUEZ (68), Dominikana , socjal-polit postepowy
ale teol;ogicznie konserwatywny.

CARLO MARIA MARTINI (78), Włoch ex-arcybislup Mediolanu, przedst,sił
reformatorskich wady: jego czas chyba juz minął by miał szansę.
www.mopo.de/images/2005/20050402/kardinal_8500008.jpg
GIOVANNI BATTISTA RE (71), Włoch, raczej umiarkowany, dążący do kościelnej
decentralizacji . Wada :“człowiek systemu“.

NOBERTO RIVERA CARRERA (62), meksykanczyk, ostro konserwatywny .
Wada:zdecydowanie za młody, ponieważ kardynałowie po ponad 26-letnim
pontyfikacie Jana Pawla II. chętniej krotszy pontyfikat widzą.

JOSEPH RATZINGER (77), Niemiec, z papiezem rozmawial tylko w jez.niemieckim.
Ale teologicznie . był na tej samej „dlugosci fali” z konserwatywnym
papiezem .
krytycy z uwagi jego twardą postawę nazywali go „pancernym kardynalem”.

OSCAR ANDRÉS RODRÍGUEZ MARADIAGIA (62), Honduras, wielojęzyczny.wda : za młody

ANGELO SCOLA (63), Włoch, od 2002 patriarcha Venecji, juz wczesnniej
patriarchowie Venecji byli wybierani na urząd papieski, ostatni w 1958 Jan
XXIII i w 1978 Jan Paweł I bezposredno poprzednik (Wojtyły) Jana Pawla
II.

ANGELO SODANO (77), „numer dwa“ „wieczny kardynał“ przy spekulacjach o
następstwo. – b.konserwatywny , ale zręczny dyplomata. Wada : za długo
jako "papabile" rozważany.

DIONIGI TETTAMANZI, Włoch, (71) arcybiskup Mediolanu, b.ciekawa postac-
mieszanka konserwatyzmu i postepu. Cytat „ afrykanskie dziecko z AIDS jest
więcej warte niż cały wszechswiat”

MILOSLAV VLK, Czech, (72) arcybiskup Pragi, na zachodzie wsrod kolegow
b.popularny,
za „komuny“ zakazano mu duchownych praktyk i był czyścicielem szyb. Nocą
odprawiał w podziemiu msze. Wada : po Janie Pawle II, nieprawdopodobny jest
wybór słowianina.




Temat: KRRiT chce wyjaśnień od Radia Maryja
...a może głos zabierze "Corriere della Sera"
wybitny znawca polskiego antysemityzmu, nacjonalizmu i ksenofobii, zwłaszcza
palcyma swego wybitnego watykanisty Marco Pollitiego, który m.in. po
pielgrzymce do Polski papieża Benedykta XVI napisał, że (wg niego, he he)
papież nic nie wspomniał w czasie wizyty o antysemityźmie, gdyż został
wprowadzony w błąd przez polski episkopat. Że nie wspomnę o wybitnych analizach
na temat RM. Równie wybitnych watykanistów miała wcześniej chyba jeno Trybuna
Ludu.

A tymczasemnowy prezydent Włoch Giorgio Napolitano w orędziu po zaprzysiężeniu
wyraził przekonanie, że Włochom potrzebna jest większa sprawiedliwość i jedność
społeczna oraz zaapelował o zwalczanie wszelkich form antysemityzmu i mówił też
o potrzebie wykorzenienia terroryzmu.
Nie wiem tylko czy powiedział to przed, czy już po wyborze Sergio D'Ella na
stanowisko sekretarza prezydium włoskiej Izby Deputowanych głosami
centrolewicowej koalicji rządowej.
Gwoli wyjaśnienia. Sergio D'Ella to były terrorysta, jeden z liderów grupy
Prima Linea, w latach 70-tych odpowiedzialnej za zamachy terrorystyczne i
zabójstwa sędziów i policjantów. Sam został w 1978 r. skazany za współudział w
morderstwie na 25 lat więzienia i wyszedł na wolność po 12 latach odbywania
kary.

Cóż, nasi "przestępcy " polityczni i parlamentarni przy nim to małe miki.
Ale tylko taka jest niestety nasza Polska. Na nic więcej nas nie stać. Nie mamy
za sobą tego dziedzictwa kulturowego wielkiego imperium. A nasza historia,
chociaż istniała wcześniej, to tak naprawdę zaczyna się od chrztu.
Bo wcześniej było jedynie parę pokrętnych domniemywań o Wandzi co Nemca nie
chciała i o Piaście Kołodzieju (a i tak nie jestesmy liderem w swiatowym
przemyśle samochodowym)




Temat: Co sadzicie o papiezu?
Pytanie jest proste.
Odpowiedź pozornie też wydaje się być taką.
Można dużo próbować powiedzieć. Takie próby podejmują niektórzy. I zwolennicy i
wręcz wielbiciele, ale także i przeciwnicy. Wiele prób opiniowania Go
pozytywnego wypada banalnie , blado i trywialnie, a oczekiwać należałoby czegoś
niezwykłego. Wiele prób ośmieszania , bagatelizowania czy szyderstwa wypada
tyleż blado co żałośnie.
Są świetni felietoniści i zręczni autorzy komentarzy, tacy co to liczy się z
ich zdaniem wiele dużych redakcji, wielu szanownych czytelników i oni też na
tak postawione pytanie odpowiedzieć wprost, krótko i jednowymierowo nie
potrafia.
...Co ja myślę?
Myślę , ze to gigantyczna postać. Pamiętam miejsce i czas gdy dotarła do mnie
wiadomość o wyniku wyborów konklawe z 1978 roku...pamiętam pierwszą Mszę na
Błoniach w 79, potem jaszcze trochę dat i miejsc...
i pamiętam , kto z tych , którzy i dziś nie są całkiem w cieniu gdzie był przez
ten kawałek drogi.
Papież , jeśli przyjąć że jest jednym z Nas , jednym z grupy to bez wątpienia
jest gigantem. A fajne w Nim i to, że mimo potęgi i wyraźnie nadludzkich
możliwości intelektu, potrafi nawet zmęczonym już ciałem pochylić się i
przystanąc na pogawędkę z każdym i w każdej chwili...i każdemu ma coś do
powiedzenia i jedynie powierzchowne posłuchanie tych słów jest zawsze oznaką
ograniczoności słuchacza i małej wiary nawet w samego siebie.
Gigantem więc jest i pewnie radoscią powinno być dla współczesnych , ze mogą
towarzyszyć w historycznej drodze takiemu, którego historia ludzkośći i świata
nigdy nie pozostawi w kącie.
trudny



Temat: _____________________JPII_________________________
Tobie zdecydowanie cos odbilo.

> Sumienie narodu sie nagle znalazlo, nasz Hasz
> On nam w nastepnym kreskowanym watku wyjasni ze na drodze jednokierumkowej
> mozna jechac tylko w jedna strone .
> On nam powie ze jak sie swiatlo zgasi robi sie naglejest ciemno.
> On nam wyjasni ze bez wody nie mozna zyc.
> On nam nawet wyjasni ze po nocy dzien przychodzi.

> Dobrze ze mamy Hasza. On nam wszystko wyjasni.

##########:

A Ty uważasz, żeby wytarczy dach naprawić kładąc nowa dachówkę na przegniłe
krokwie naszego domu pt. Polska? Tak włąsnie chciano zaklajstrować
dekomunizację, lustrację, reprywatyzację,
kładąc na dziurawe prawo - gonty prywatyzacji i wiechę hurranegocacji z unią.

IV Rzeczypospolitą od solidnych fundamentów czas zacząć.
Lepszej chwili nie będzie!!!
Nie masz wojennego wyczucia momentu i aptekarskiej czujności.

To ta chwila - czuło się ją dokładnie od 2 lat.
Dobrze, że macie Hasza!
P.S.
Moje spotkania w realu Katowice, Czestochowa, Kraków, Lublin,
La Tour, Watykan.
Miejsc na Jego szlaku w których byłem nie zliczę w Szwajcarii, w Mont Serat.
Fatima, Lourde, Paryż, KUL, Monte Casino, Rzym, Padwa i wiele wiele...
to były czesto przypadki losowe czasem potrzeba serca
były i spotkania w czasie
wybór i ogłoszenie 16.X.1978 i załatwione mieszkanie służbowe z telewizorem
gdy uparłem się wracać
wyjazd do Krakowa zaproponowany mi pzrypadkowo w ostatniej chwili przez faceta
który sie tu niedawno podpisał imieniem i nazwiskiem
spotkanie na trasie we Francji na rondzie mógł przeczytać kartkę przytknieta
prawie do szyby - czy znasz siłę przezyć w stanie wojennym?
Czuję dzis to samo.
moj slub koscielny - 10.IV
teść urodził się tego samego dnia co Papież
a zmarł dzien wczesniej 1.IV.

Jesli bedzies czuł ból w sercu gdy odejdzie Ktoś, kto zapadł Ci tam głeboko
- nie wiem czy stwierdzisz: - "Mnie zdecydowanie cos odbilo"




Temat: Upudrowana historia
cd. ;-)
Wydarzenia w Polsce

* 1374 - Ludwik Węgierski wydał przywilej koszycki.
* 1462 - wojna trzynastoletnia: bitwa pod Świecinem.
* 1924 - utworzono Korpus Ochrony Pogranicza.
* 1939 - rozpoczęła się inwazja ZSRR na Polskę.
* 1939 - prezydent i rząd RP opuścili terytorium Polski.
* 1944 - 48. dzień powstania warszawskiego: walki na Czerniakowie trwające od 13 września coraz uciążliwsze.
* 1980 - utworzono NSZZ Solidarność na czele z Lechem Wałęsą.
* 1993 - prochy Władysława Sikorskiego przeniesiono z Wielkiej Brytanii na Wawel.
* 1993 - ostatni żołnierze Północnej Grupy Wojsk armii rosyjskiej opuścili terytorium Polski
* 1996 - powstała telewizja HBO.

Wydarzenia na świecie

* 260 - Macrianus II i Quietus wspólnie wybrani na cesarzy rzymskich.
* 1176 - cesarz bizantyjski Manuel I Komnen przegrał z Turkami Seldżuckimi w decydującej bitwie pod Myriokefalon.
* 1253 - papież Innocenty IV kanonizował w Asyżu zgładzonego w roku 1079 biskupa krakowskiego Stanisława ze Szczepanowa.
* 1630 - założono Boston w Stanach Zjednoczonych.
* 1631 - wojna trzydziestoletnia: Szwedzi pokonali Ligę Katolicką w bitwie pod Breitenfeld.
* 1777 - rewolucja amerykańska: rozpoczęła się bitwa pod Saratogą.
* 1787 - przyjęto Konstytucję Stanów Zjednoczonych.
* 1809 - zakończyła się wojna rosyjsko-szwedzka - podpisano traktat pokojowy w Friedrikshamm, na mocy którego Finlandię przyłączono do Rosji.
* 1862 - wojna secesyjna: bitwa pod Antietam pochłonęła ponad 20 000 ofiar.
* 1894 - flota japońska pokonała chińską w bitwie u ujścia Jalu.
* 1900 - w Australii ogłoszono federację sześciu kolonii, tworzącą jedno państwo.
* 1908 - zginął oficer Thomas Selfridge - pierwsza ofiara wypadku lotniczego.
* 1931 - pierwszy pokaz tzw. wolnoobrotowej płyty gramofonowej.
* 1939 - rozpoczęła się inwazja ZSRR na Polskę.
* 1944 - rozpoczęła się operacja Market Garden.
* 1946 - rozpoczęła się wojna domowa w Grecji.
* 1957 - Malezja została członkiem ONZ.
* 1959 - pierwszy satelita szpiegowski Transit 1A.
* 1963 - w wyborach parlamentarnych w Iranie po raz pierwszy uczestniczyły kobiety.
* 1972 - w USA wyemitowano pierwszy odcinek serialu M*A*S*H.
* 1974 - Bangladesz, Grenada oraz Gwinea Bissau zostały członkami ONZ.
* 1978 - podpisano porozumienie pokojowe w Camp David pomiędzy Izraelem a Egiptem.
* 1988 - w Seulu rozpoczęły się XXIV Igrzyska Olimpijskie.
* 1991 - Korea Północna, Korea Południowa, Litwa, Łotwa, Estonia, Wyspy Marshalla oraz Mikronezja stały się członkami ONZ.
* 2004 - Szamil Basajew przyznał się do ataku na szkołę w Biesłanie w Osetii Północnej, w wyniku którego zginęło 339 osób.




Temat: INGRES abp. St.DZIWISZA 27 sierpnia KRAKÓW
Dziękujemy Benedyktowi XVI i gratulujymy Kardynałowi St.Dziwiszowi!
Z Polski mamy 10 kardynałów, w tym 5 kardynałów w Polsce ( Gniezno,
Wrocław, Poznań, Kraków). 5 z polskich kardynałów mamy rozproszonych w
świecie.Gdy papież Benedykt XVI ogłosił, że arcybiskup Stanisław Dziwisz
otrzyma kardynalski biret, Kraków został okrzyknięty "miastem kardynałów".
Oprócz obecnego metropolity pod Wawelem mieszkają kardynałowie Franciszek
Macharski i Stanisław Nagy, do których po zakończeniu posługi na Ukrainie
dołączy metropolita lwowski kard. Marian Jaworski. Kardynał Jaworski jest
związany z Krakowem od wielu lat - studiował na Uniwersytecie Jagiellońskim i
pełnił funkcję rektora Papieskiej Akademii Teologicznej. (GN)

Stanisław Dziwisz był przez lata bliskim współpracownikiem Karola Wojtyły, a
jako sekretarz osobisty papieża stał się jego powiernikiem, doradcą,
przyjacielem, a w latach ciężkiej choroby - również opiekunem.

Urodzony 27 kwietnia 1939 roku w Rabie Wyżnej na Podhalu, w 1963 roku otrzymał
święcenia kapłańskie z rąk biskupa Karola Wojtyły, po czym podjął pracę
duszpasterską jako wikariusz parafii w Makowie Podhalańskim. Od 1966 roku był
kapelanem Karola Wojtyły.

W 1978 roku obronił pracę doktorską na Papieskim Wydziale Teologicznym w
Krakowie. Po wyborze na Stolicę Piotrową Jan Paweł II powołał go na swego
osobistego sekretarza i na tym stanowisku Stanisław Dziwisz pozostał przez
ponad 26 lat pontyfikatu, aż do śmierci papieża.

W 1996 roku Jan Paweł II mianował swego sekretarza tzw. infułatem numerowanym,
jednym z siedmiu uprawnionych do stwierdzania autentyczności podpisu papieża.
Wkrótce Stanisław Dziwisz został kanonikiem generalnym Kapituły Metropolitalnej
w Krakowie. Potem został m.in. biskupem tytularnym San Leone we włoskiej
Kalabrii (bez przydziału konkretnej diecezji). Jan Paweł II powierzył mu
również obowiązki drugiego prefekta Domu Papieskiego, odpowiedzialnego za
przygotowywanie spotkań i audiencji papieża. Przyjął dewizę biskupią "Sursum
Corda" ("W górę serca"). W 2003 roku papież mianował go arcybiskupem.

Pozostając u boku Jana Pawła II przez 26 lat pontyfikatu, abp Dziwisz stał się
też jego "aniołem stróżem".

Po śmierci Jana Pawła II powrócił do kraju. W czerwcu 2005 roku został
mianowany przez Benedykta XVI metropolitą krakowskim. Pod koniec sierpnia abp
Dziwisz uroczyście objął obowiązki metropolity. Za program swojej posługi
duszpasterskiej przyjął słowa Jana Pawła II: "Człowiek jest drogą Kościoła".
Dał temu wyraz zaraz po ingresie, gdyż jednym z pierwszych miejsc, jakie abp
Dziwisz odwiedził, była kuchnia dla ubogich, gdzie wspólnie z bezdomnymi zjadł
posiłek.

W październiku 2005 roku podczas obchodów Dnia Papieskiego abp Dziwisz ogłosił
decyzję o stworzeniu w Krakowie centrum poświęconego Janowi Pawłowi II.
Oficjalnie Centrum Jana Pawła II "Nie lękajcie się", którego pracami kieruje
prof. Andrzej Zoll, powołano w styczniu 2006 roku. Jego zadaniem jest
upamiętnienie papieża Polaka poprzez stworzenie w Łagiewnikach ośrodka, w
którym znajdą się m.in. hospicjum, szpital, centrum pomocy rodzinie, muzeum
pontyfikatu i biblioteka. (EWA ŁOSIŃSKA)

Po ostatnich nominacjach Kolegium Kardynalskie liczy 193 członków z 66 państw;
122 z nich ma prawo wyboru papieża.

Większość purpuratów to Europejczycy - ze Starego Kontynentu pochodzi aż 100
kardynałów, 32 najwyższych dostojników Kościoła wywodzi się z Ameryki
Łacińskiej, 20 z Ameryki Północnej i Azji, 17 z Afryki i 4 z Oceanii.

Najwyżsi dostojnicy kościelni z Europy dysponują obecnie połową głosów na
konklawe. W wyborze papieża może wziąć udział 61 kardynałów elektorów z państw
Starego Kontynentu, 20 z Ameryki Łacińskiej, 16 z Ameryki Północnej, 13 z Azji,
10 z Afryki i dwóch z Oceanii.

Najliczniejszymi nacjami w Kolegium Kardynalskim są Włosi (40 kardynałów, 21
elektorów), Amerykanie (15 kardynałów, 13 elektorów), Polacy, Hiszpanie,
Francuzi, Brazylijczycy, Niemcy i Polacy. Z Polski pochodzi 10 kardynałów, co
lokuje nasz kraj na trzecim miejscu po Włoszech i Stanach Zjednoczonych. W
Kolegium Kardynalskim oprócz 8 purpuratów z Polski zasiada także dwóch
rodowitych Polaków - metropolita lwowski kard. Marian Jaworski i metropolita
Białorusi kard. Kazimierz Świątek.




Temat: Jan Pawel II i upadek komunizmu
Jan Pawel II i upadek komunizmu
Zwolennicy spiskowej teorii dziejów twierdzą, iż w czerwcu 1982 r. Jan Paweł
II i prezydent USA Ronald Reagan zawarli tajne porozumienie, którego celem
było obalenie komunizmu.

Nawet w najbardziej absurdalnej plotce tkwi jednak ziarno prawdy: bez Jana
Pawła II Związek Radziecki i system podległych mu państw Europy
Środkowowschodniej nie rozpadłby się tak szybko i tak bezkrwawo.

"Kiedy się zastanowimy, jakie siły duchowe ruszyły z posad sowiecką dominację
nad Europą Środkową i Wschodnią, przychodzi nam wtedy na myśl osoba Jana
Pawła II" - powiedział były kanclerz Niemiec Helmut Kohl.

Kierownictwo Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej było zupełnie
zaskoczone wyborem Karola Wojtyły na papieża w październiku 1978 r. Szok
ustąpił jednak szybko przerażeniu. Podobna atmosfera panowała w Moskwie.

"Sowieci woleliby Aleksandra Sołżenicyna jako sekretarza generalnego ONZ niż
Polaka jako Papieża" - stwierdził wtedy jeden z włoskich dziennikarzy. Szef
KGB Jurij Andropow zlecił przeprowadzenie śledztwa w sprawie okoliczności
wyboru papieża.

W czerwcu 1979 r. Jan Paweł II przybył z pierwszą pielgrzymką do Ojczyzny. Ta
wizyta obudziła naród z powojennego letargu.

2 czerwca 1979 r. na placu Zwycięstwa w Warszawie setki tysięcy Polaków
słuchały słów Papieża: "I wołam (...) z całej głębi tego tysiąclecia (...):
Niech zstąpi Duch Twój! Niech zstąpi Duch Twój! I odnowi oblicze ziemi. Tej
ziemi!".

Papieska prośba ziściła się szybciej, niż ktokolwiek przypuszczał, choć w
listopadzie Moskwa zatwierdziła plan "działań przeciwko polityce Watykanu w
stosunku do państw socjalistycznych". W sierpniu następnego roku wybuchł
strajk w Stoczni Gdańskiej. Historia XX w. zaczęła zmieniać swój bieg. W dniu
zakończenia strajku, 31 sierpnia 1980 r., Lech Wałęsa podpisuje porozumienie
z władzami PRL ogromnym długopisem z wizerunkiem Jana Pawła II - to symbol
wdzięczności dla Papieża, który wyrażał poparcie dla protestujących i bez
którego może nie powstałaby "Solidarność".

16 grudnia 1980 r. Jan Paweł II pisze list do sekretarza generalnego KC KPZR
Leonida Breżniewa, w którym nalega, by ZSRR zrezygnował z interwencji
zbrojnej w Polsce. Breżniew nie decyduje się na stłumienie siłą polskich
reform. Rok później generał Wojciech Jaruzelski ogłasza w Polsce stan
wojenny. Po pięciu dniach otrzymuje on list od Jana Pawła II, w który Papież
wzywa do "zaprzestania działań, które przynoszą ze sobą rozlew polskiej
krwi". W Wigilię - na znak solidarności z rodakami - w oknie audiencyjnym
pałacu apostolskiego płonie świeczka.

W czerwcu 1983 r. Jan Paweł II przybywa po raz drugi do Ojczyzny, w lipcu
władze znoszą stan wojenny.

19 października 1984 r. zostaje zamordowany ksiądz Jerzy Popiełuszko. Od tej
pory władze będą już tylko ustępować.

W kilka lat później system komunistyczny chwieje się już w posadach. Michaił
Gorbaczow, od marca 1985 r. sekretarz generalny KC KPZR, inicjuje reformę
gospodarki i życia społecznego (pierestrojka) oraz postuluje większą jawność
życia politycznego (głasnost).

W czerwcu 1988 r. Papież wysyła do niego list, w którym przekonuje do
większego poszanowania wolności religijnej i kontynuowania reform.

W lutym 1989 r. rozpoczyna się epilog komunizmu w Europie Środkowowschodniej:
w Polsce władze i opozycja zasiadają przy Okrągłym Stole. W czerwcu odbywają
się częściowo wolne wybory do parlamentu, a we wrześniu na czele rządu staje
opozycjonista Tadeusz Mazowiecki. 9 listopada upada Mur Berliński - symbol
podziału Europy na wrogie sobie Wschód i Zachód, upadają reżimy w
Czechosłowacji, Rumunii, na Węgrzech.

1 grudnia 1989 r., kiedy los komunizmu jest już przesądzony, Jan Paweł II
przyjmuje w Watykanie Michaiła Gorbaczowa, który zaprasza Ojca Świętego do
złożenia wizyty w Moskwie.

Spotkanie to jest "znakiem czasów, które powoli dojrzewały i przynoszą
wielkie nadzieje" - powiedział wtedy Jan Paweł II.




Temat: Kochany nasz Papież ;(((
A co, nie wolno mi?
Kiedy po Krakowie rozeszła się wieść, że 29 maja 1967 roku arcybiskup Karol
Wojtyła został kardynałem, ojciec Leon Knabit, benedyktyn z Tyńca, znany
obecnie z prowadzenia programów telewizyjnych, pogratulował nominowanemu w
typowy dla księży sposób: ukląkł na jedno kolano i pocałował go w rękę. Ku
zaskoczeniu ojca Leona świeżo upieczony kardynał zrobił dokładnie to samo.
"Proszę Księdza Kardynała!" - zawołał zmieszany i zażenowany benedyktyn.
"A co, nie wolno mi?" - odparł z figlarnym uśmiechem przyszły papież.

Wierszyki na różne okazje
Podczas wypraw turystycznych ze studentami ks. Karol Wojtyła, zwany "Wujkiem",
często układał wierszyki i piosenki do różnych sytuacji. W 1957 roku w
Bieszczadach recytował taki oto dwuwiersz:
"Rano mnie chwalą, wieczorem mnie ganią
i jak tu można wierzyć tym... paniom".
W 1952 roku swojej podopiecznej, świeżo upieczonej nauczycielce, podarował
notes z dedykacją:
"W tym notesie nie pisz dwójek,
o to prosi Cię dziś Wujek!".
W 1955 roku, podczas spływu kajakowego na Drawie, cała grupa, potwornie
zmęczona, dotarła na biwak o zmroku. Jedynie "Wujek" nie tracił rezonu i całą
sytuację spuentował rymowanką:
"Za te całodzienne harce,
Zmówię brewiarz przy latarce".
Wierszyki do różnych sytuacji układał również będąc biskupem i kardynałem.
Kiedy wyjeżdżając na narty do Zakopanego zatrzymał się w klasztorze urszulanek
na Jaszczurówce, "dokuczał" jednej z sióstr, o imieniu Alfonsa, ułożonym przez
siebie wierszykiem: "Siostra Alfonsa na mnie się dąsa".

Nie ma chrztu bez wody
15 maja 1977 roku, po wielu trudnościach i po długoletnich oczekiwaniach na
pozwolenie budowy kościoła, odbył się wreszcie długo oczekiwana konsekracja
świątyni w Nowej Hucie-Bieńczycach. Na uroczystościach w mieście, gdzie według
założeń władz komunistycznych nie miało być miejsca dla Boga, przybyło
kilkadziesiąt tysięcy osób. Stali oni cierpliwie kilka godzin mino nieustannie
padającego ulewnego deszczu. Kardynał Karol Wojtyła dodawał im ducha
słowami: "Konsekracja to jakby chrzest, a gdzie jest chrzest, tam musi być i
woda".

Czy jest tu biskup?
W 1960 roku, wracając po Bieszczadach, grupa "Wujka" wsiadła do pociągu do
Krakowa w Sanoku. Nagle do przedziału wtargnął konduktor i zakrzyknął: "Czy
jest tu Biskup?". Wszyscy zaniemówili, nie widząc o co chodzi. Widząc zdziwione
miny, konduktor wyjaśnił: "Uczeń Biskup z Rybnika". Pierwszy ocknął się ks.
Wojtyła, który był już wówczas biskupem i odpowiedział: "Nie, nie ma go tutaj".
Okazało się, że konduktor znalazł legitymację niefortunnego Biskupa i szukał
go, by mu ją oddać.

Papież to nie mistrz olimpijski
Pracownicy Watykanu nie mogli pogodzić się z tym, że nowy papież nie chce
korzystać z lektyki papieskiej, zwanej sedia gestatoria.
"Bez sedia gestatoria Ojciec Święty nie będzie widziany, może więc jakiś
podest?" - nie dawali za wygraną "watykańczycy".
"Na podest nie wejdę, nie jestem mistrzem olimpijskim!" - oznajmił stanowczo
Jan Paweł II.

Górale obronią
Nazajutrz po uroczystości inauguracji pontyfikatu, 23 października 1978 roku,
papież spotkał się w Auli Pawła VI ze swoimi rodakami licznie przybyłymi do
Rzymu. Dostrzegłszy górali w pięknych, tradycyjnych strojach, podszedł do nich
i powiedział: - "No, jacyż to z was są górale, co ciupagi macie, a swojego
metropolitę toście wypuścili z Krakowa?". Na to Staszek Trzebunia
odpowiedział: "Przecież jakby się tu wom jaka krzywda działa, to my przyjdziemy
i was bydziemy bronić!".

W momencie, kiedy przygotowaliśmy ten tekst, Papież jeszcze żył. Tym bardziej
teraz pamiętajmy nie tylko o tym, że odszedł, ale o tym, jak wielkim
człowiekiem był przez te wszystkie lata, szczególnie dla nas, Polaków. Nie
tylko był człowiekiem wielkim, dobrym, otwartym, ale zawsze też potrafił w tym,
co nas otacza, znaleźć coś przekornego, coś figlarnego, coś ,co ma w sobie to
drugie znaczenie. Teraz jest po drugiej stronie życia i jestem przekonany, że
chce, abyśmy w naszym smutku też o tym pamiętali.

Redakcja JM

Autor: Wybór z książki pod tytułem Kwiatki Jana Pawła II dokonał Apostoł
Źródło: www.webgp.thc.net.pl/